INFORMACJA na temat wyroku NSA ws. szkody w środowisku w Dolinie Radości

NSA ratuje żabę trawną i wilgotny las w Dolinie Radości.

W chwili gwałtownych zmian klimatycznych związanych z podnoszeniem  się temperatur, osuszaniem ogromnych obszarów, zanikiem rezerw wód w naszym kraju, wyrok NSA daje nadzieję na uratowanie w Dolinie Radości fragmentu lasu łęgowego.

Las ten będący elementem Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego, wraz z wodami Potoku Oliwskiego jest ostoją zwierząt i roślin żyjących w wilgotnych siedliskach, stanowi też tereny źródliskowe dla ujęcia wody pitnej „Dolina Radości”.

INFORMACJA na temat wyroku NSA

Polski Klub Ekologiczny Okręg Pomorski informuje, że w dniu 05.11.2019. zapadł wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w którym NSA uchylił zaskarżony przez PKE wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W-wie oraz decyzję Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska uchylające decyzję Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Gdańsku z dnia 14 grudnia 2015 roku w sprawie nałożenia obowiązku przeprowadzenia działań zapobiegawczych i naprawczych w związku ze szkodą w środowisku na działkach przy ul.Bytowskiej w Gdańsku.

NSA uchylił zaskarżony przez PKE wyrok WSA z dnia 19.04.2017., sygn.. Akt IV SA/Wa 2582/16  oraz  decyzję organu II instancji GDOŚ z dnia 22.07.2016. nr DOA-ks.512.3.2016.at.5

NSA zasądził od GDOŚ na rzecz PKE kwotę 1260 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Obecnie skutkiem wyroku NSA pozostała w obrocie prawnym decyzja RDOŚ nakładająca obowiązek na właściciela nieruchomości podjęcia określonych działań naprawczych w celu przywrócenia zniszczonego siedliska wilgotnego lasu łęgowego olszowo-jesionowego.

W ramach aktualizacji tejże decyzji, należy powrócić do jej orzeczenia nakazującego wykonanie konkretnych działań naprawczych przez właściciela nieruchomości:

  1. „zabezpieczyć teren działki 2/9 i występujące na tym terenie siedlisko łęgu olszowo-jesionowego przed obcymi gatunkami roślin niewystępującymi na tym terenie, usuwając nawieziony i rozplantowany obcy materiał mineralny (piasek żwirowy)” z powierzchni 3,9 ha
  2. „usunąć piasek z działki sąsiedniej 2/7 z powierzchni 3,5 ha”
  3. „usuwanie piasku wykonać warstwowo z wyłączeniem użycia sprzętu mechanicznego, tak aby nie spowodować zniszczenia warstwy naturalnej gleby w łęgu olszowym”
  4. „eliminować na bieżąco obcy dla siedliska łęgu olszowo-jesionowego materiał roślinny poprzez jego ręczne usuwanie (pielenie)”
  5. „zapewnić odnowienie siedliska łęgu olszowo-jesionowego na powierzchni 3,9 ha (dz. Nr2/9) przez odpowiednie warunki wodne na tym terenie, tj. nie odwadnianie i nie osuszanie tego terenu”
  6. „ustalić docelowy efekt działań naprawczych jako odtworzenie się siedliska łęgu olszowo-jesionowego (kod przyrodniczy 91EO)”
  7. „nałożyć obowiązek prowadzenia monitoringu przyrodniczego różnorodności biologicznej i krajobrazowej terenu” i „ustalić  termin przedkładania wyników monitoringu do RDOŚ.

Jak widać z powyższego RDOŚ nałożył konkretne obowiązki na właściciela nieruchomości i w dniu dzisiejszym PKE, działając na rzecz dobrostanu zasobów przyrodniczych jak też w imieniu mieszkańców Gdańska, oczekuje realizacji działań służących przywróceniu zniszczonego siedliska wilgotnego lasu łęgowego.

Dla przypomnienia wskazujemy co wydarzyło się wiosną 2015 roku na nieruchomości przy ul. Bytowskiej (dz. 2/7 i 2/9 o łącznej pow. ponad 7 ha)

Na początku kwietnia 2015 właściciel nieruchomości przy ul.Bytowskiej na działkach 2/7 i 2/9 nad Potokiem Oliwskim w Dolinie Radości wyciął kilkadziesiąt drzew gatunku olcha i jesion oraz nawiózł ok 1.100 ton (110 wywrotek) piasku z kopalni żwiru i rozplantował na terenie działki w celu jej osuszenia. Warstwa obcego nawiezionego materiału kształtowała się od 0,5 m do 2 metrów. Zasypane zostało siedlisko chronione, cenne z uwagi na swoją funkcję biologiczną i hydrologiczną, tj. siedlisko zatrzymujące wodę i tworzące dogodne warunki dla rozwoju organizmów roślinnych i zwierzęcych wodolubnych, w tym żaby trawnej i innych płazów.

Nastąpiła znacząca zmiana rzeźby terenu z naturalnego wilgotnego lasu łęgowego, który wg publicznych wypowiedzi właściciela nieruchomości miałby być osuszony, wbrew jego pierwotnym przyrodniczym cechom i to pomimo, iż tereny o charakterze lasu łęgowego służą retencji wód. Było to niezgodne z obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego oraz z zasadami obowiązującymi w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym.

Nastąpiło zniszczenie siedliska przyrodniczego las łęgowy poprzez zasypanie bogatej naturalnej roślinności i zmianę charakteru na ubogą piaszczystą powierzchnię.

Mieszkańcy Dzielnicy Oliwa oraz działacze Polskiego Klubu Ekologicznego podjęli interwencję natychmiast, w celu zatrzymania dewastacji Doliny Radości.

Dla zobrazowania charakteru i wagi naruszeń prawa, które zaistniały w związku z działaniami właściciela na terenie Doliny Radości warto przytoczyć fakt, iż Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego orzeczeniami z dnia 14.09.2016 roku wyeliminował z obrotu prawnego decyzje PWKZ m.in. w sprawie wycięcia drzew i krzewów oraz innych działań na powyższym terenie, jako decyzje wydane z rażącym naruszeniem prawa i dotknięte kwalifikowaną wadą prawną nieważności.

Tymczasem Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska uwzględnił zgłoszenie PKE i z urzędu przeprowadził postępowanie administracyjne zakończone decyzją nakazującą usunięcie szkody w środowisku. Uznał, iż „wyrządzona została szkoda polegająca na zniszczeniu chronionego siedliska przyrodniczego o znaczeniu priorytetowym, to jest siedliska przyrodniczego o szczególnym znaczeniu dla Wspólnoty Europejskiej – łęgu olszowo-jesionowego…”

W obecnej sytuacji klimatycznej siedliska zatrzymujące wodę mają charakter priorytetu i podlegają szczególnej ochronie.

Polski Klub Ekologiczny poczytuje sobie za ogromny sukces uzyskanie wyroku kasacyjnego NSA dla dobra przyrody w Dolinie Radości oraz dla dobra mieszkańców Gdańska.